Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2020

Kobiety, dziękuję!





Dziękuję wszystkim kobietom, 👩‍❤️‍👩

które do tej pory spotkałam na swojej drodze.
Każda z Was na swój niepowtarzalny sposób
pokazała mi, jaką moc mamy my - kobiety, 💪
grzebiąc tym samym romantyczne bzdety
o "puchu marnym". 😁
Po stokroć dzięki! 🥰



/Grafika: Canva/


piątek, 9 maja 2014

Chcę się uczyć od najlepszych

Wczoraj miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu z Bożeną Batycką - właścicielką i projektantką kolekcji m.in. toreb w firmie "Batycki". Poszłam tam bez jakichś większych oczekiwań, a wyszłam zauroczona piękną, oczytaną, pełną pozytywnej energii kobietą. Mówiła o różnych rzeczach: o sukcesie, o swojej drodze do niego, o inspirującej Italii, o torebkach...
To, na co zwróciłam uwagę, to etapy jej rozwoju. Jest już dojrzałą panią, więc perspektywa wiekowa jest bardzo dobra.
Pierwszy okres w jej dorosłym życiu - to był czas związany z macierzyństwem, prowadzeniem domu itp.
Potem przyszedł moment, kiedy zaczęła szukać swojej drogi. Jak sama powiedziała: "Ubrałam szpilki, garsonkę i zaczęłam brać udział w różnych konferencjach i spotkaniach biznesowych. Byłam businesswoman bez biznesu".
Od chwili, w której zdecydowała, co chce robić, zaczęła się solidna praca, która - mimo trudności i kryzysów - stała się sukcesem i spełnieniem marzeń.
Obecnie wkracza w inną fazę. Mniej angażuje się już w życie firmy; więcej czasu przeznacza dla siebie, na swój rozwój i cieszenie się życiem.
Myślę, że ten model jest dość uniwersalny (oczywiście po niezbędnych korektach i odniesieniu do indywidualnej sytuacji życiowej). Warto spojrzeć na to, co przezywamy, robimy, co nas pochłania, określić w jakiej fazie jestem, żeby stwierdzić czy jestem na właściwej drodze.
W wystąpieniu p. Batyckiej zwróciłam uwagę na to, że podkreślała pracowitość i zaangażowanie jako jeden z elementów sukcesu. I to do mnie przemawia bardziej niż stwierdzenia, że: "Jestem leniwy, a ludzie i tak mi płacą." Mam nadzieję, że to tylko kokieteria...


Bożena Batycka podczas swojego wystapienia

czwartek, 7 marca 2013

Tylko dla kobiet - pierwsze zmarszczki

Dzisiaj rano podczas porannej toalety zobaczyłam po raz pierwszy wyraźne zmarszczki w kącikach oczu. Sprawdzałam dwa razy. Poczułam się DOJRZAŁĄ kobietą. Te kilka kresek na twarzy odczułam jako pierwszy stopień wtajemniczenia La Que Sabe - Tej Która Wie. To znak mojego doświadczenia i - mam nadzieję - coraz większej mądrości, a także pogodzenia się ze sobą, zrozumienia samej siebie. Nie załamały mnie; nie mam zamiaru ich ukrywać. To dla mnie owoc dojrzałości, który jest wynikiem samoświadomości.
Dobrze się złożyło z tym Dniem Kobiet...

środa, 8 grudnia 2010

Kto zna Camille Claudel?

Jakieś trzy lata temu, będąc na koncercie artystów Piwnicy pod Baranami, usłyszałam piosenkę Agnieszki Chrzanowskiej o mało znanej francuskiej rzeźbiarce - Camille Claudel. (link tutaj) Utwór zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Niezwykła subtelność i dramatyczna historia (miłość do Rodina zakończona pobytem w zakładzie dla obłąkanych) sprawiły, że przeczytałam biografię Camille i poznałam (na razie tylko wirtualnie) niektóre jej dzieła. Myśląc o tej artystce, która kochała "za bardzo", zastanawiam się, ile można poświęcić w imię miłości, dla budowania relacji.
Przychodzą mi też na myśl inne wspaniałe, utalentowane kobiety, które giną gdzieś w cieniu historii, np. Maria Montessori. To, co "odkrywa" współczesna psychologia, dydaktyka, czy nawet medycyna w zakresie wychowania dzieci, ona stwierdziła już dawno. Mimo tego, jej koncepcja wciąż jest na bocznym torze edukacji.
Czy znacie jakieś inne wspaniałe, choć mało znane kobiety?

 Jedno z dzieł Camille - "Walc"